Pod koniec czerwca kolejny raz mieliśmy okazję wystąpić w Bacówce pod Małą Rawką. Bieszczady przywitały nas piękną wiosenną pogodą, dlatego też z przyjemnością zagraliśmy na zewnętrznej scenie przy schronisku. Wieczorem, wspólnie z turystami nocującymi w bacówce biesiadowaliśmy przy ognisku, gdzie graliśmy i śpiewaliśmy do późnych godzin nocnych. Serdeczne dzięki dla gospodarza – Michała, który zawsze przyjmuje nas z otwartymi ramionami!